Dzisiaj moje oko wyhaczyło wspaniałe czasopismo, Manga dla początkujących #1. Do gazetki dodali zestaw:
- 2x stalówka
- gumka
- pojemniczek tuszu
- ołówek (!!)
Stojąc w empiku długo nie mogłem się przemóc. Koszt nieduży - 4.95. W końcu zwyciężyłem i ruszyłem do kasy. Sprzedawca patrzył się na mnie jak na idiotę. Czułem się jak idiota. Ale udało się. Czułem, że itemki, które zdobyłem w takim trudzie będą nic niewarte. Jakże się myliłem. Nie wiem jak długo uda im się przeżyć w moich łapkach, ale pewny jestem, że ich działanie warte jest tych 5 złotych. Wspomnę też o tak fachowych poradach takich jak sposób ścierania ołówka na kartce, czy kierunek rysowania nosa. Teraz na pewno nauczę się tworzyć mangę.
Pozdrawiam, Fioł








--
#%*! <3 [sic!]
---
my english is....awful - -" sorry...
--
visit my gallery[link]
Jesteeem zaaakoochaaanaaa
Tak się witam, nie martw się.
No, to wiele małych Kiviątek i krzyżyk (pentagramik?) wam na drogę(aczkolwiek, osobiście preferują łózko)
Ekhm. have fun!
I pamiętajcie o zabezpieczeniach.
I uświadom ją, że lizanie pod pachami nie doprowadza do orgazmu.
--
<Je t' aime un peu, beaucoup, passionément, à la foile, pas du tout>
--
"I thought what I'd do was, I'd pretend I was one of those deaf-mutes."
Previous PageNext Page